Miesięczne archiwum: Marzec 2020

Droga Krzyżowa

Moi kochani, w tym trudnym czasie pandemii koronawirusa, kiedy nie możemy gromadzić się w naszych kościołach, by rozważać Mękę i Śmierć Naszego Pana Jezusa Chrystusa, zapraszam Was, byśmy w piątek 3 kwietnia o godzinie 21 razem odprawili Drogę Krzyżową. Przeżywajmy to nabożeństwo w naszych rodzinach czy też z tymi, którzy dzielą z nami nasze mieszkania. Bardzo proszę – połączmy się jako Wspólnota duchowo zjednoczona z Cierpiącym Panem. Zapalmy świecę, która symbolizuje obecnego pośród nas Ducha Świętego. Weźmy do rąk Krzyż i niech On nam towarzyszy w tych rozważaniach. Jeśli jest więcej osób, to po każdej stacji przekazujmy Go kolejnej osobie.

Naszą modlitwę złączmy z modlitwą całego Kościoła.

Proszę dalej przekazać tę wiadomość.

31.03.2020 – V WTOREK WIELKIEGO POSTU

Ewangelia (J 8, 21-30) Gdy wywyższycie Syna Człowieczego, poznacie, że Ja Jestem

Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Jezus powiedział do faryzeuszów: «Ja odchodzę, a wy będziecie Mnie szukać i w grzechu swoim pomrzecie. Tam, gdzie Ja idę, wy pójść nie możecie».

Mówili więc Żydzi: «Czyżby miał sam siebie zabić, skoro powiada: Tam, gdzie Ja idę, wy pójść nie możecie?»

A On rzekł do nich: «Wy jesteście z niskości, a Ja jestem z wysoka. Wy jesteście z tego świata, Ja nie jestem z tego świata. Powiedziałem wam, że pomrzecie w grzechach swoich. Jeżeli bowiem nie uwierzycie, że Ja Jestem, pomrzecie w grzechach waszych».

Powiedzieli do Niego: «Kimże Ty jesteś?»

Odpowiedział im Jezus: «Przede wszystkim po cóż do was mówię? Wiele mam w waszej sprawie do powiedzenia i do osądzenia. Ale Ten, który Mnie posłał, jest prawdomówny, a Ja mówię wobec świata to, co usłyszałem od Niego». A oni nie pojęli, że im mówił o Ojcu.

Rzekł więc do nich Jezus: «Gdy wywyższycie Syna Człowieczego, wtedy poznacie, że Ja Jestem i że Ja nic sam z siebie nie czynię, ale że mówię to, czego Mnie Ojciec nauczył. A Ten, który Mnie posłał, jest ze Mną; nie pozostawił Mnie samego, bo Ja zawsze czynię to, co się Jemu podoba».

Kiedy to mówił, wielu uwierzyło w Niego.

Oto Słowo Pańskie – Chwała Tobie Chryste

Kilka myśli…

«Gdy wywyższycie Syna Człowieczego, wtedy poznacie, że Ja Jestem…». Pan Jezus wywyższony na krzyżu jest największym znakiem miłości Boga do człowieka, bo tu – na krzyżu – dokonuje się nasze odkupienie. Jeżeli pragniemy Ewangelii i Chrystusa bez krzyża, to możemy usłyszeć od Pana te twarde słowa: «Przede wszystkim po cóż do was mówię?»

Nasz Zbawiciel wyjawia nam prawdę o swojej głębokiej więzi z Ojcem, który dla Syna jest niewyczerpanym źródłem siły do wypełnienia misji odkupienia: «Ten, który Mnie posłał, jest ze Mną; nie pozostawił Mnie samego, bo Ja zawsze czynię to, co się Jemu podoba». Nasze chrześcijańskie powołanie jest codziennym czynieniem tego wszystkiego, co się naszemu Ojcu Niebieskiemu podoba. Czy wystarczy nam na to sił? Czy nie ustaniemy w drodze? Nie jesteśmy pozostawieni sami sobie – na pewno. Pan Jezus nas zapewnia, że jeżeli będziemy wszczepieni w Niego jak winna latorośl w krzew winny, to nigdy nie zabraknie nam Jego ożywiających i umacniających nas łask.

«Wielu uwierzyło w Niego». Umocnieni tym świadectwem wołajmy – Panie wierzymy w Ciebie, ale przymnóż nam wiary! Mocna i szczera wiara poprowadzi nas do głębokiego i bezgranicznego zaufania Panu Bogu i do gotowości przyjęcia Jego woli aż do końca!


AKT ZAWIERZENIA ŚWIATA – ŚW. JAN PAWEŁ II – KRAKÓW–ŁAGIEWNIKI, 17.08.2002 Boże, Ojcze miłosierny,
który objawiłeś swoją miłość
w Twoim Synu Jezusie Chrystusie,
i wylałeś ją na nas w Duchu Świętym, Pocieszycielu,
Tobie zawierzamy dziś losy świata i każdego człowieka.
Pochyl się nad nami grzesznymi,
ulecz naszą słabość,
przezwycięż wszelkie zło,
pozwól wszystkim mieszkańcom ziemi
doświadczyć Twojego miłosierdzia,
aby w Tobie, Trójjedyny Boże,
zawsze odnajdywali źródło nadziei.
Ojcze przedwieczny,
dla bolesnej męki i zmartwychwstania Twojego Syna,
miej miłosierdzie dla nas i całego świata!
Amen.

SUPLIKACJE

Święty Boże, Święty Mocny,
Święty a Nieśmiertelny
Zmiłuj się nad nami.

Od powietrza, głodu, ognia i wojny
Wybaw nas Panie!

Od nagłej i niespodzianej śmierci
Zachowaj nas Panie!

My grzeszni Ciebie Boga prosimy
Wysłuchaj nas Panie!

30.03.2020 – V PONIEDZIAŁEK WIELKIEGO POSTU

Ewangelia (J 8, 1-11) Chrystus ocala cudzołożnicę

Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Jezus udał się na Górę Oliwną, ale o brzasku zjawił się znów w świątyni. Cały lud schodził się do Niego, a On, usiadłszy, nauczał ich.

Wówczas uczeni w Piśmie i faryzeusze przyprowadzili do Niego kobietę, którą dopiero co pochwycono na cudzołóstwie, a postawiwszy ją pośrodku, powiedzieli do Niego: «Nauczycielu, tę kobietę dopiero co pochwycono na cudzołóstwie. W Prawie Mojżesz nakazał nam takie kamienować. A Ty co powiesz?» Mówili to, wystawiając Go na próbę, aby mieli o co Go oskarżyć.

Lecz Jezus, schyliwszy się, pisał palcem po ziemi. A kiedy w dalszym ciągu Go pytali, podniósł się i rzekł do nich: «Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci w nią kamieniem». I powtórnie schyliwszy się, pisał na ziemi.

Kiedy to usłyszeli, jeden po drugim zaczęli odchodzić, poczynając od starszych, aż do ostatnich. Pozostał tylko Jezus i kobieta stojąca na środku.

Wówczas Jezus, podniósłszy się, rzekł do niej: «Kobieto, gdzież oni są? Nikt cię nie potępił?» A ona odrzekła: «Nikt, Panie!» Rzekł do niej Jezus: «I Ja ciebie nie potępiam. Idź i odtąd już nie grzesz».

Oto Słowo Pańskie – Chwała Tobie Chryste

Kilka myśli…

«A Ty co powiesz?» Oskarżycieli nie interesuje kroczenie za Jezusem, ale możliwość pochwycenia go na słowie, by oskarżyć go o łamanie Prawa Mojżeszowego. Chrystus wykorzystuje ten moment, by uświadomić i faryzeuszom i nam wszystkim, że Jego misją jest przede wszystkim szukać grzeszników i wzywać ich do nawrócenia i pokuty.

Wszyscy jesteśmy grzeszni i wszyscy potrzebujemy miłosierdzia Bożego. Niestety, zatracamy dziś poczucie grzechu. Niejednokrotnie nie potrafimy odróżniać dobra od zła. W konsekwencji nie dostrzegamy przebaczającej Miłości Bożej. Chrystus wychodzi nam naprzeciw, żeby nam powiedzieć jak bardzo Mu nas kocha. Ta miłość prowadzi Go przez mękę i krzyż do chwały Nieba.

«I Ja ciebie nie potępiam. Idź i odtąd już nie grzesz». To obraz Miłosiernego Pana, to pełnia Miłości litującej się nad naszymi grzechami, Miłości zabawiającej.

Dlatego uklęknij dziś przed krzyżem, który masz w swoim mieszkaniu, spojrzyj z miłością na umęczonego Pana, ucałuj Jego Święte Rany i powiedz Mu jak bardzo Go kochasz. Niech za tym szczerym wyznaniem miłości idzie Twoje osobiste nawrócenie. Bo Bóg nam wybacza, ale to wybaczenie niesie ze sobą pewien wymóg, konkretne zobowiązanie: «Idź i odtąd już nie grzesz».

AKT ZAWIERZENIA ŚWIATA – ŚW. JAN PAWEŁ II – KRAKÓW–ŁAGIEWNIKI, 17.08.2002 Boże, Ojcze miłosierny,
który objawiłeś swoją miłość
w Twoim Synu Jezusie Chrystusie,
i wylałeś ją na nas w Duchu Świętym, Pocieszycielu,
Tobie zawierzamy dziś losy świata i każdego człowieka.
Pochyl się nad nami grzesznymi,
ulecz naszą słabość,
przezwycięż wszelkie zło,
pozwól wszystkim mieszkańcom ziemi
doświadczyć Twojego miłosierdzia,
aby w Tobie, Trójjedyny Boże,
zawsze odnajdywali źródło nadziei.
Ojcze przedwieczny,
dla bolesnej męki i zmartwychwstania Twojego Syna,
miej miłosierdzie dla nas i całego świata!
Amen.

SUPLIKACJE

Święty Boże, Święty Mocny,
Święty a Nieśmiertelny
Zmiłuj się nad nami.

Od powietrza, głodu, ognia i wojny
Wybaw nas Panie!

Od nagłej i niespodzianej śmierci
Zachowaj nas Panie!

My grzeszni Ciebie Boga prosimy
Wysłuchaj nas Panie!

29.03.2020 – V NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU

Ewangelia (J11, 1-45) Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem

Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Był pewien chory, Łazarz z Betanii, ze wsi Marii i jej siostry, Marty. Maria zaś była tą, która namaściła Pana olejkiem i włosami swoimi otarła Jego nogi. Jej to brat, Łazarz, chorował. Siostry zatem posłały do Niego wiadomość: «Panie, oto choruje ten, którego Ty kochasz». Jezus, usłyszawszy to, rzekł: «Choroba ta nie zmierza ku śmierci, ale ku chwale Bożej, aby dzięki niej Syn Boży został otoczony chwałą».

A Jezus miłował Martę i jej siostrę, i Łazarza.

Gdy posłyszał o jego chorobie, pozostał przez dwa dni tam, gdzie przebywał. Dopiero potem powiedział do swoich uczniów: «Chodźmy znów do Judei».

Rzekli do Niego uczniowie: «Rabbi, dopiero co Żydzi usiłowali Cię ukamienować i znów tam idziesz?»

Jezus im odpowiedział: «Czyż dzień nie liczy dwunastu godzin? Jeśli ktoś chodzi za dnia, nie potyka się, ponieważ widzi światło tego świata. Jeżeli jednak ktoś chodzi w nocy, potknie się, ponieważ brak mu światła».

To powiedział, a następnie rzekł do nich: «Łazarz, przyjaciel nasz, zasnął, lecz idę go obudzić».

Uczniowie rzekli do Niego: «Panie, jeżeli zasnął, to wyzdrowieje». Jezus jednak mówił o jego śmierci, a im się wydawało, że mówi o zwyczajnym śnie.

Wtedy Jezus powiedział im otwarcie: «Łazarz umarł, ale raduję się, że Mnie tam nie było, ze względu na was, abyście uwierzyli. Lecz chodźmy do niego».

A Tomasz, zwany Didymos, rzekł do współuczniów: «Chodźmy także i my, aby razem z Nim umrzeć».

Kiedy Jezus tam przybył, zastał Łazarza już od czterech dni spoczywającego w grobie. A Betania była oddalona od Jerozolimy około piętnastu stadiów. I wielu Żydów przybyło przedtem do Marty i Marii, aby je pocieszyć po utracie brata.

Kiedy więc Marta dowiedziała się, że Jezus nadchodzi, wyszła Mu na spotkanie. Maria zaś siedziała w domu. Marta więc rzekła do Jezusa: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. Lecz i teraz wiem, że Bóg da Ci wszystko, o cokolwiek byś prosił Boga».

Rzekł do niej Jezus: «Brat twój zmartwychwstanie».

Marta Mu odrzekła: «Wiem, że powstanie z martwych w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym».

Powiedział do niej Jezus: «Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, to choćby umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?»

Odpowiedziała Mu: «Tak, Panie! Ja mocno wierzę, że Ty jesteś Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat».

Gdy to powiedziała, odeszła i przywołała ukradkiem swoją siostrę, mówiąc: «Nauczyciel tu jest i woła cię». Skoro zaś tamta to usłyszała, wstała szybko i udała się do Niego. Jezus zaś nie przybył jeszcze do wsi, lecz był wciąż w tym miejscu, gdzie Marta wyszła Mu na spotkanie. Żydzi, którzy byli z nią w domu i pocieszali ją, widząc, że Maria szybko wstała i wyszła, udali się za nią, przekonani, że idzie do grobu, aby tam płakać.

A gdy Maria przyszła na miejsce, gdzie był Jezus, ujrzawszy Go, padła Mu do nóg i rzekła do Niego: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł».

Gdy więc Jezus zobaczył ją płaczącą i płaczących Żydów, którzy razem z nią przyszli, wzruszył się w duchu, rozrzewnił i zapytał: «Gdzie go położyliście?»

Odpowiedzieli Mu: «Panie, chodź i zobacz!» Jezus zapłakał. Żydzi więc mówili: «Oto jak go miłował!» Niektórzy zaś z nich powiedzieli: «Czy Ten, który otworzył oczy niewidomemu, nie mógł sprawić, by on nie umarł?»

A Jezus, ponownie okazując głębokie wzruszenie, przyszedł do grobu. Była to pieczara, a na niej spoczywał kamień.

Jezus powiedział: «Usuńcie kamień!»

Siostra zmarłego, Marta, rzekła do Niego: «Panie, już cuchnie. Leży bowiem od czterech dni w grobie».

Jezus rzekł do niej: «Czyż nie powiedziałem ci, że jeśli uwierzysz, ujrzysz chwałę Bożą?»

Usunięto więc kamień. Jezus wzniósł oczy do góry i rzekł: «Ojcze, dziękuję Ci, że Mnie wysłuchałeś. Ja wiedziałem, że Mnie zawsze wysłuchujesz. Ale ze względu na otaczający Mnie tłum to powiedziałem, aby uwierzyli, że Ty Mnie posłałeś». To powiedziawszy, zawołał donośnym głosem: «Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!» I wyszedł zmarły, mając nogi i ręce przewiązane opaskami, a twarz jego była owinięta chustą. Rzekł do nich Jezus: «Rozwiążcie go i pozwólcie mu chodzić».

Wielu zatem spośród Żydów przybyłych do Marii, ujrzawszy to, czego Jezus dokonał, uwierzyło w Niego.

Oto Słowo Pańskie – Chwała Tobie Chryste

Kilka myśli…

Święty Jan opisuje cud wskrzeszenia Łazarza, przyjaciela Pana Jezusa. Istnieje zasadnicza różnica między wskrzeszeniem a zmartwychwstaniem. Wskrzeszenie to powrót do normalnego ziemskiego życia, mającego swój kres w momencie śmierci. Zmartwychwstanie Zbawiciela nie było powrotem do życia sprzed męki i krzyżowej śmierci, ale wejściem do życia w chwale Ojca.

Wskrzeszenia, których dokonywał Pan Jezus były zapowiedzią Jego zmartwychwstania. «Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, to choćby umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?»

To jest wielki dar, uwierzyć w Jezusa Chrystusa Zmartwychwstałego. Wyrazem tej wiary jest nasze ufne kroczenie razem z Mistrzem drogą krzyżową naszego ziemskiego życia, by poprzez Golgotę, nasze złożenie do grobu, przejść przez bramę, która prowadzi nas do chwały Nieba, gdzie Uwielbiony Zbawiciel króluje wraz z Ojcem i Duchem Świętym.

AKT ZAWIERZENIA ŚWIATA – ŚW. JAN PAWEŁ II – KRAKÓW–ŁAGIEWNIKI, 17.08.2002 Boże, Ojcze miłosierny,
który objawiłeś swoją miłość
w Twoim Synu Jezusie Chrystusie,
i wylałeś ją na nas w Duchu Świętym, Pocieszycielu,
Tobie zawierzamy dziś losy świata i każdego człowieka.
Pochyl się nad nami grzesznymi,
ulecz naszą słabość,
przezwycięż wszelkie zło,
pozwól wszystkim mieszkańcom ziemi
doświadczyć Twojego miłosierdzia,
aby w Tobie, Trójjedyny Boże,
zawsze odnajdywali źródło nadziei.
Ojcze przedwieczny,
dla bolesnej męki i zmartwychwstania Twojego Syna,
miej miłosierdzie dla nas i całego świata!
Amen.

SUPLIKACJE

Święty Boże, Święty Mocny,
Święty a Nieśmiertelny
Zmiłuj się nad nami.

Od powietrza, głodu, ognia i wojny
Wybaw nas Panie!

Od nagłej i niespodzianej śmierci
Zachowaj nas Panie!

My grzeszni Ciebie Boga prosimy
Wysłuchaj nas Panie!